Kajtek wsiada z uśmiechem do samochodu i w pierwszym zdaniu: K: jakie dzisiaj będą atrakcje? Ja: atrakcje? A to zawsze muszą być jakieś? K: no... Nie.. Nie muszą... Ale z Tobą prawie zawsze są...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz