sobota, 5 grudnia 2015

Synek - zabawka

Idziemy za rękę. Kajtkowi się trochę nie chce.
Kajek: uważaj bo zepsujesz sobie zabawkę!
Ja: jaką zabawkę?
Kajek: no..  Synka!

wtorek, 20 października 2015

Po wizycie u dentysty

Kajtek - sprawdzenie zębów, wszystkie zdrowe. Ja, coś tam do roboty. Po wizycie:
Kajek: bycie starszym nie jest takie fajne.
Ja: taaak??? a dlaczego?
Kajek: a bo zawsze u dentysty coś trzeba robić a ja nie muszę.

poniedziałek, 5 października 2015

czwartek, 1 października 2015

Jajka

Kajtek uderzył się lekko w przyrodzenie.
- aaauuu. Bolą mnie cycki od siusiaka!

poniedziałek, 17 sierpnia 2015

Szef pokoju.

Kajtek do Wojtka, bawią się w Wojtka pokoju:
- daj mi ludzika,
- którego?
- Nie wiem, ty jesteś szefem  tego pokoju.

środa, 29 lipca 2015

Latanie

W Tunezji, zaraz po starcie na parasailing'u w tandemie, pytam Kajtka
Ja: jak Ci się podoba?
Kajek: fajnie...  Podoba mi się... Ale i tak wolne mieć dach nad głową jak latam

wtorek, 30 czerwca 2015

Mądra zabawka

Kajtek: Tato... A wiesz...  Dostałem kiedyś od dziadzia takie żołnierzyki i czołgi, takie małe... Mówiłem mu że chcę jakąś mądrą zabawkę a on mi dał te żołnierzyki... Ale tam  nie ma przemocy...
Ja:??? :-)

wtorek, 26 maja 2015

Odchudzanie

Śniadanie.
Kajek: tato! Ty znowu jesz cos żeby schudnąć! Przecież już masz mały brzuch.
Ja: :-) tak, ale chcę żeby był jeszcze mniejszy.
Kajek: ale jak to jest, jesz i chudniesz??

piątek, 1 maja 2015

Ojcze nasz

Zrobiłem zdjęcie za które Kajek poczuł wdzięczność.
Kajek: Dziękuję.... Ojcze nasz.... Który jesteś w niebie...
Wojtek (rówieśnik):... Niech się świeci imię Twoje...

poniedziałek, 27 kwietnia 2015

Mycie rąk

Kajek zasiada do kolacji.
Ja: myłeś rączki?
K: nieeeee.....
Ja: proszę szybciutko iść umyć ręce.
K: tatttttoooo, przecież nie pobrudzę jedzenia rękami...

piątek, 17 kwietnia 2015

Ser

Babcia: co jedliscie na obiad?
Ja: Ser prażony z frytkami z czego oczywiście Kajek zjadł tylko frytki.
(obiad o 17.00)
Kajek: nie lubię sera!
Ja: lubisz, lubisz tylko nie skosztowałeś,  to jest taki sam ser jak na grzankach a grzanki przecież ci smakują.
Kajek: nie lubię! A tobie dalej śmierdzi z buzi tym serem! (około 21.00

czwartek, 26 lutego 2015

Kupa po jabłku

Ja: Kajek, zjedz jakiegoś owoca. Obiorę ci jabłko. Ok?
K: nie! Bo po jablku będę robił kupę a ja nie chce robić kupy!

chcę być taki jak jestem teraz

Rozmowa telefoniczna Babci i Kajtka.
B: Kajtusiu, to ty już umiesz pisać cyferki. Pewnie będziesz mógł pójść do szkoły juz nie długo. Chciałbyś?
K: nie, ja chcę być taki jak jestem teraz, najbardziej mi się tak podoba.

Sy jak wąż

Kajek: oo a jaka to literka? Pięć?
Ja: Nie Kajtusiu. To jest literka es. Pięć to cyferka. Podobna ale nie taka sama.
K: es??
Ja: tak, es. Można też powiedzieć: sy.
K: sy?? Sy jak wąż?

(przekomiczne bo skojarzyło się z syczeniem węża)

sobota, 10 stycznia 2015

K: Tato ooo... A kupisz kiedyś milonkę?
Ja:??? A co to?
K: no taki owoc...
Ja: owoc? Co to za owoc?
K: no milonka!!
Ja: ale ja nie wiem co to milonka. Musisz mi powiedzieć jak wygląda to może się zorientuję...
K: jest okrągły i zielony, bardzo podobny do cytryny...
Ja: :-) :-) :-)